10 rzeczy, których nie wiedziałeś o Ukrainie

Niby tak blisko, ale nasza wschodnia sąsiadka, Ukraina, nie należy do najczęściej odwiedzanych przez Polaków miejsc. Jeżeli już, to z reguły stawiamy na bliższe nam sercem i dystansem miasto – Lwów. Ja tym razem postanowiłam zapuścić się nieco dalej i korzystając oferty niskobudżetowego przewoźnika i ustawowo wolnego święta Bożego Ciała wybrałam Kijów. 

Po wydarzeniach sprzed zaledwie 2,5 roku Ukraina nie cieszy się specjalnie dużym zainteresowaniem. Niektórzy moi znajomi byli wręcz przerażeni, gdy zdradziłam im swoje plany. Dementując jednak plotki – Kijów jest miastem spokojnym i bynajmniej nie toczą się na jego terenie żadne walki zbrojne. Stolica tętni życiem, codzienna rutyna wygląda podobnie jak w w dowolnym większym polskim mieście. A że z Ukraińcami łączy nas długa, czasem bolesna, czasem trochę mniej historia, to i kulturowych podobieństw jest mnóstwo. Wszystko to sprawia, że odwiedziny u naszej wschodniej sąsiadki przynoszą wiele zaskoczeń, dotyczących zarówno podobieństw jak i różnic między nami.

1. Na Ukrainie pierożki to wcale nie nasze pierogi

DSC_0167 (880x495)

I niech cię nie zmylą pozory. Zdjęcie powyżej przedstawia wareniki. Poza nazwą nie różnią się one niczym od naszych swojskich, babcinych pierogów. Cały szkopuł jednak w tym, że Ukraińcy mają też pierożki. Są one jednak dużo większe, zwykle nadziane ziemniakami i suszonymi grzybami.

Poza tym kuchnia ukraińska jest bardzo podobna do naszej. W kijowskim barze mlecznym czuję się niemal jak we Wrocławiu.

20160527_135006 (880x660)

DSC_0535 (880x495)

Barszcz wg Ukraińców

2. Kijów – miasto dwóch języków

DSC_0051 (880x495)

Lata rusyfikacji i różnorodność narodowa zrobiła swoje – obecnie na ulicach Kijowa język rosyjski miesza się z ukraińskim. Tubylcy mówią w jednym bądź drugim, zdarzają się „mieszańce”. Ukraińskojęzyczni rozumieją rosyjskojęzycznych i vice versa. Żeby było zawilej, ukraińskojęzyczni rozumieją polski lepiej niż rosyjskojęzyczni. Wynika to z tego, że język ukraiński jest do polskiego bardzo podobny. Wystarczy się mocno wsłuchać i nie znając go można wywnioskować kontekst. Z rosyjskim tak nie potrafię.

3. W marszrutkach panuje postawa obywatelska

20160524_100642 (880x660)

Jak przemieszczać się po Kijowie to tylko marszrutką. Można też metrem czy autobusem, ale w końcu marszrutka to coś, czego u nas nie spotkamy. Są to małe, prywatne busiki, nie raz wypełnione ludźmi po brzegi. Opłatę za przejazd uiszcza się każdorazowo u kierowcy. Gdy pojazd jest wypełniony ludźmi dochodzi do zjawiska przekazywania pieniędzy – ludzie podają sobie odliczone hrywny tak, aby doszły one do kierowcy.

A skoro już wspomniane zostało metro – rozbudowane jest lepiej niż w Warszawie, ale funkcjonują w nim iście oldschoolowe żetony.

DSC_0020 (880x495)

DSC_0017 (495x880)

Automat z żetonami

4. Jak Niemcy dla Polaków tak Polska na Ukrainy

DSC_0170 (880x495)

Znajome paczkomaty są też w Kijowie

Pamiętam, jak jeszcze kilka lat temu w moim rodzinnym mieście codziennie w drodze do szkoły mijałam sklep z niechlujnym napisem „Tania Chemia z Niemiec”. No przecież wszyscy wiemy, że nie ma to jak samochody zza zachodniej granicy „Niemiec płakał jak sprzedawał”. Nigdy nie przypuszczałam, że Polska może być podobnym synonimem jakości dla Ukraińców. I tak też handel samochodami z Polski kwitnie w najlepsze. W Kijowie znalazłam sklep „Polska Moda” a sporo Ukraińców, których poznałam znało stare, polskie zespoły.

20160526_233007 (880x660)

Mój host, Anvar, zagrał i zaśpiewał polską piosenkę

5. Kijów usłany jest cerkwiami.. spod niejednego sztandaru

20160526_190703 (880x660)

W Kijowie cerkwi jest pod dostatkiem. Zaryzykuję stwierdzeniem, że liczba cerkwi na metr kwadratowy jest nawet większa niż kościołów na metr w Krakowie. Aczkolwiek z miarką nie biegałam, więc ani dłoni ani ręki sobie za to nie dam uciąć. Skąd tyle ich tam? – zapytasz. Otóż cerkwia cerkwii nierówna. Sektor religijny podzielony jest pomiędzy Ukraiński Kościół Prawosławny Patriarchatu Kijowskiego i  Ukraiński Kościół Prawosławny Patriarchatu Moskiewskiego. Ponadto spotkać można też członków Ukraińskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego, Kościóła katolickiego obrządku bizantyjsko-ukraińskiego i kilka innych statystycznie nie-aż-tak-istotnych mniejszości.

 20160527_150356 (880x660)

20160524_174337 (880x444)

20160524_181933 (660x880)

Ciekawostką jest to, że w cerkwiach mile widzianym jest zakrycie głowy chustą przez kobiety.

6. Ukraina po Euromajdanie, czyli nagle zbudzony patriotyzm

20160524_150532 (660x880)

Obecnie Majdan Niezależności to centralne miejsce miasta wypełnione turystami z selfie-stickami. Ale zaledwie 2,5 roku temu, w listopadzie 2013 przetoczyły się tu protesty, które zmieniły się w krwawą bitwę i pochłonęły kilkaset ofiar. Bezpośrednim następstwem rewolucji była aneksja Krymu przez Rosjan i nagłe tendencje separatystyczne Doniecka, w konsekwencji wojna w Donbasie. Dzisiaj w Kijowie wszędzie widać barwy narodowe i na nowo rozbudzone uczucia patriotyczne.

DSC_0050 (495x880)

„Jeden kraj” – to slogan, który widać na każdej stacji metra.Po ukraińsku i po rosyjsku

DSC_0028 (880x495)

Włodarz Rosji stał się wrogiem publicznym numer jeden i awansował jako niewybredny gadżet do sklepów z pamiątkami.

20160524_101329 (880x660)

DSC_0527 (880x495)

Bilboardy zachęcające do dołączenia do armii

7. W Kijowie królują pianina

Untitled

Jedną z pozostałości po Euromajdanie są wszechobecne w Kijowie pianina. Przekazane przez konserwatorium w Kijowie pianino stało się jednym z symboli rewolucji po tym, jak zostało ustawione na Majdanie aby wzmocnić ducha walki. Ponoć pianino nieśli sami protestujący ze słowami na ustach: „Zróbcie miejsce! Idzie muzykalny „Berkut”. Pierwszym zagranym utworem była „Etiuda Rewolucyjna” Fryderyka Chopina.

8. Co dobrego zostawił po sobie Janukowycz

13282735_1118949888169246_279811379_o (880x660)

Kolejnym wynikiem Euromajdanu było wypędzenie znienawidzonego, prorosyjskiego prezydenta Janukowycza- Meżyhiria. Dzisiaj jego posiadłość jest ukraińskim dobrem narodowym i za opłatą można ją zwiedzać. A jest co oglądać. Cała posiadłość ma 140 hektrarów, znajdują się tu ogrody, zagrody dla zwierząt, oczka wodne, pola golfowe a nawet lądowisko dla helikoptera. 

20160526_125611 (880x660)

20160526_154251(0) (880x660)

20160526_154727 (880x684)

20160526_124254 (880x660)

9. Nie taka straszna cyrlica jak ją malują

20160524_143318 (880x660)

Jadąc do Kijowa nie znałam cyrlicy ni w ząb. Korzystając jednak z małej pomocy Internetu i faktu, że ukraiński jest do polskiego bardzo podobny po jednym dniu umiałam rozczytać większość napisów na ulicy. Nie taka straszna ta cyrlica.

10. Ukraińcy to bardzo fajni ludzie

13321297_1120464104684491_1880622817_o (880x660)

Podróż to przede wszystkim ludzie, których spotykamy na naszej drodze. Przez te zaledwie 4 dni na Ukrainie poznałam niesamowitych ludzi, bez których ta podróż nie byłaby taka sama. Poczynając od mojego fantastycznego couchsurfingowego hosta, Anvara, przez Sashko, który oprowadził mnie po Kijowie i opowiedział mnóstwo historii o swoim mieście aż po Sashę, z którą spędziłam aż dwa dni i z którą zwiedziłam rezydencję Janukowycza i kijowski Skansen.

DSC_0533 (880x495)

—————————————————————————————————————————

Ukraina może nie jest klasycznym kierunkiem wakacyjnym, ale moim zdaniem warto zastanowić się nad spędzeniem tam kilku dni. Zwłaszcza, że niskokosztowi przewoźnicy za niewielkie pieniądze nas tam zabiorą. Ukraińcy są bardzo przyjaźni no i wreszcie nie sposób nie wspomnieć o tym, że nawet na polską kieszeń jest to kraj bardzo tani (a nie oszukujmy się, wiele takich na świecie nie ma).

DSC_0557 (620x880)

Jeszcze więcej zdjęć…

Jeśli ciągle Ci mało, poniżej więcej zdjęć ;)

DSC_0078 (495x880)

DSC_0070 (880x495)

DSC_0065 (880x495)

20160528_073731 (880x649)

DSC_0030 (880x495)

20160527_130915 (880x446)

20160527_125030 (880x660)

20160527_123226 (880x660)

20160526_191357 (880x660)

20160526_153600 (880x660)

20160526_152938 (880x660)

20160526_150748 (880x764)

20160526_145833 (880x660)

20160526_145150 (880x660)

20160526_144911 (880x660)

20160526_143811 (880x660)

20160526_133516 (880x660)

20160526_130544 (880x660)

20160526_124954 (880x660)

20160525_194237 (880x543)

20160525_080121 (880x660)

20160524_183255 (880x660)

20160524_181631 (880x660)

20160524_175346 (880x660)

20160524_174127 (880x660)

20160524_173413 (880x660)

20160524_173355 (880x660)

20160524_173103 (880x660)

20160524_163838 (880x660)

20160524_153012(0) (880x660)

20160524_151002 (568x880)

20160524_150925 (880x660)

20160524_131003 (880x660)

20160524_054028 (880x660)

DSC_0640 (880x443)

DSC_0629 (880x480)

DSC_0622 (880x462)

DSC_0608 (880x495)

DSC_0595 (880x495)

DSC_0593 (880x489)

DSC_0592 (880x495)

DSC_0591 (880x495)

DSC_0589 (880x495)

DSC_0588 (880x495)

DSC_0577 (880x495)

DSC_0575 (495x880)

DSC_0558 (495x880)

DSC_0541 (880x495)

DSC_0530 (880x495)

DSC_0525 (880x495)

DSC_0524 (880x495)

DSC_0479 (880x495)

DSC_0480 (880x495)

DSC_0481 (880x495)

DSC_0470 (880x495)

DSC_0429 (880x495)   DSC_0397 (880x495)

DSC_0395 (880x495)

DSC_0164 (880x495)

DSC_0163 (880x495)

DSC_0161 (880x495)

DSC_0157 (880x495)  DSC_0143 (880x495)

DSC_0132 (880x495)

DSC_0130 (880x495)

DSC_0125 (880x495)
DSC_0107 (880x495)
DSC_0103 (880x495)

 

« »