Borneo, czyli powitanie z Malezją

Z Kong Kongu przylatujemy prosto do Kota Kinabalu. Lotnisko jest małe i przypomina trochę stary garaż. Wita nas upalne, wilgotne powietrze oraz widok kobiet w hidżabach.

Pierwsze starcie z islamskimi zwyczajami

Malezja jest krajem muzułmańskim, ale stosunkowo mało radykalnym. Mnóstwo tu mniejszości chińskich i hinduskich, którym z Islamem nie po drodze. Ale w przeciwieństwie do krajów ekstremalnych typu Iran czy Afganistan tu panuje wolność wyznania. Kobieta z odsłoniętymi włosami nikogo nie szokuje.

Naszym hostem jest Fez. Fez mieszka w dużym domu na przedmieściach Kota Kinabalu ze swoim bratem i dwoma kumplami. Jeszcze tego samego wieczora zabiera nas na plażę i pokazuje cudowny zachód słońca a następnie na obiad z jego znajomymi.

DSC_0979

Znajomi okazują się być nurkowymi instruktorami. Malezyjczyk i Włoch; jako, że sami jesteśmy początkującymi adeptami nurkowymi miło mija nam rozmowa. Tylko ten nasz zamówiony obiad coś nie przychodzi… Robi się późno, więc to, co zamówiliśmy bierzemy na wynos. Jak się okazuje – to wieprzowina a nasz host jest muzułmanem…

Fez nie przypomina typowego bojownika ISIS, jak obecnie w mediach i Internecie pokazuje się muzułmanów. Daje nam sztućce, ale prosi, abyśmy nawet po umyciu nie mieszali ich z pozostałymi w jego domu. Wszystkie „skażone” rzeczy muszą, wedle tradycji, zostać poddane tzw. ablucji. Pierwsze Faux Pas za nami ;).

Szok kulturowy na nowo

Czas w Kota mija nam mocno relaksująco – mamy trochę odpoczynku po intensywnym zwiedzaniu Chin. Nurkujemy, odpoczywamy, spędzamy czas z Fezem grając w Uno i wychodząc na Malajskie obiady.

DSC_1009

Jedzenie w Malezji jest śmiesznie tanie. Za pełny obiad płacimy zwykle około 6-8 Ringittów Malezyjskich, czyli trochę mniej niż 6-8 złotych. Do obiadu najczęściej dostajemy herbatę z mlekiem – lata wpływów brytyjskich zrobiły swoje!

DSC_0960

DSC_0962

Malajski street food – dodatkowo oznaczony Halal, czyli muzułmanie-friendly

Szokiem jest dla nas ruch uliczny. Nagle nikt nie trąbi, ludzie jeżdżą jakoś tak… normalniej. Nie ma aż tylu szalonych skuterów. Miła odmiana po Chinach! Aczkolwiek, dominuje kult samochodu. Chodniki są wąskie (o ile w ogóle są) a komunikacja miejska praktycznie nie istnieje. Mamy przyjemność przejażdżki autobusem i jest to dość unikatowe przeżycie.

DCIM101GOPRO

Autobus wygląda, jakby pamiętał czasy brytyjskiego kolonializmu i jest niesamowicie zatłoczony. Z tylnego siedzenia uśmiecha się do nas starszawy Malezyjczyk demonstrując spore braki w uzębieniu. Zagaduje nas radośnie pytając skąd jesteśmy, jak się nazywamy etc.

I znów – kolejny po-chiński szok. Wszędzie można dogadać się po angielsku. Lepiej lub gorzej, ale zwykle z pozytywnym rezultatem.

Kota Kinabalu jest dość sporym miastem aspirującym do światowych standardów. Jest dość czysto a nad wybrzeżem panoszy się centrum handlowe epatujące międzynarodowymi markami. Zupełnie jednak inaczej sprawa się ma w Sempornie…

DSC_0979

Semporna – żegnaj cywilizacjo

Do Semporny przyjeżdżamy nocnym autobusem. Chociaż dworzec autobusowy w Kota Kinabalu wygląda gorzej niż dworzec PKP w Katowicach przed remontem, to autobus jest bardzo nowoczesny i komfortowy. I całe szczęście, bo podróż do Semporny z KK trwa prawie dziesięć godzin. Wyruszamy o 19:30, po 5:00 jesteśmy na miejscu.

DSC_1000

Dworzec Autobusowy w KK

Zatrzymujemy się w hostelu Borneo Global Backpackers, który znalazłam wcześniej dzięki couchsurfingowi. Włoszka Ivana, która wraz ze swoją przyjaciółką Lolą pomaga prowadzić ten interes udziela nam bardzo dużych zniżek na spanie i na nurkowanie, więc pobyt nie drenuje naszych kieszeni. Lola i Ivana podróżują już trzeci rok zatrzymując się gdzieniegdzie na dłużej. Global Backpackers jest jednym z przystanków na ich drodze, gdzie prowadzą kursy nurkowe i pomagają w zarządzaniu hostelem.

S

Nad Semporną czuwa meczet

Sempornę wybieramy nie ze względu na jej walory estetyczne, ale ze względu na to, że jest tanią bazą wypadową do fantastycznych miejsc nurkowych. Zresztą, ciężko tu mówić o jakichkolwiek walorach estetycznych…

DSC_1031

DSC_1018

DSC_1015

DSC_1012

Nurkowanie rekompensuje wszelkie niedogodności.

DCIM101GOPRO

turtle1

DCIM101GOPRO

DCIM101GOPRO

DCIM101GOPRO

DCIM101GOPRO

DCIM101GOPRO

DCIM101GOPRO

DCIM101GOPRO

DSC_2755

« »