Cypr część 3 – zwiedzamy Ayię Napę

Postanowiliśmy w końcu wybrać się do Ayii Napy i nieco ją pozwiedzać. Chociaż miejscowość ta słynie głównie ze swojego rozrywkowego charakteru, to kryją się tu obiekty, które zainteresują każdego fana zabytków.

Wycieczkę rozpoczynamy od muzeum morza.

WP_20130918_001

Nie jest ono szokująco ogromne. Znajdują się tu głównie wypchane okazy ryb i nadmorskich zwierząt występujących nie tylko w morzu śródziemnym, ale i w innych zakątkach świata.

IMG_4338

kilka imponujących okazów żółwi morskich. W przeciwieństwie do żywych okazów można je pogłaskać!

IMG_4330

Prócz okazów zwierząt znalazło się miejsce także na historyczne statki

Po zapoznaniu się z fauną i kulturą południowego wybrzeża Cypru, kierujemy się na poszukiwanie starożytnego akweduktu. Na szczęście prędko znajdujemy znaki wskazujące właściwy kierunek.

IMG_4342

zmierzamy pod akwedukt.

IMG_4346

Wbrew pozorom to nie ogrodzona ścieżka – to właśnie akwedukt!

Kolejny punkt programu – średniowieczny klasztor. Kierujemy się więc w jego stronę.

IMG_1626

Klasztor okazuje się być dokładnie taki, jaki (przynajmniej ja) sobie wyobrażałam. Kapliczka otoczona murami klasztornymi, nadszarpnięte zębem czasu ściany, ale i do dzisiaj funkcjonujący kościół.

IMG_1649

część centralna

IMG_4353

wejście do funkcjonującego do dzisiaj kościoła

IMG_1666

zdobienia, które przetrwały do dzisiaj

IMG_1684

IMG_1690

szukamy wyjścia!

WP_20130918_038

Po wyjściu z klasztoru przeżywamy niejako szok kulturowy, gdyż niespodziewanie wita nas nowoczesność.

WP_20130918_046

I niestety na tym koniec zabytków, jakie udało nam się znaleźć a Ayii Napie.

Będąc w tej części Cypru nie mogliśmy nie wybrać się do któregoś ze słynnych klubów. Tutaj haczyk – chociaż chętnie rozdają darmowe wejściówki do „najlepszych klubów w mieście”, to ceny napojów są wprost zaporowe – ~8€ za piwo, ~10€ za drinka. Trzeba też uważać na entuzjastycznych barmanów, którzy już na wejściu praktycznie zamawiają owe drinki za nas. Ale przecież na wakacjach trochę zabawy nie zaszkodzi! :)

IMG_1258

To wszystko, jeśli chodzi o Ayię Napę, ale z pewnością nie wszystko, jeśli chodzi o Cypr! W następnym wpisie opiszę jak wybraliśmy się na rejs aż do Famagusty.

 

« »