Cypr część 2 – uroki Ayii Thekli

Naszą willę (o której pisałam w poprzednim wpisie) od plaży dzieli dystans zaledwie kilkuset metrów. Około 8 minut tradycyjnego spaceru lub 4 minuty z torem przeszkód (tzn przeskakiwanie przez płot!). Plaża jest absolutnie cudowna i przede wszystkim zupełnie pozbawiona ludzi. Kolejny dowód na to, że na Cypr naprawdę warto jechać we wrześniu. Skoro mamy plażę na wyłączność, czemu by nieco nie pofikać? :) Woda jest krystalicznie czysta, jednakże jest to okupione bardzo kamienistym dnem. Ciężko byłoby pływać bez specjalnych butów do pływania (można takie kupić za około 30zł na allegro), zwłaszcza, że u podłoża czają się jeżowce. Niezbity dowód na…    Czytaj dalej

Cypr część 1 – pierwsze wrażenia

Po bardzo krótkiej przerwie – czas rozpocząć kolejną przygodę! Tym razem dużo większą ferajną przybywamy na Cypr. Jest nas dziewięć osób – zapowiadają się niezapomniane wakacje! Ten lot rezerwowaliśmy z ponad dwumiesięcznym wyprzedzeniem, więc nie kosztował nas on wiele. Wybraliśmy Wizzair na trasie Katowice-Larnaka-Katowice. Wadą takiego lotu było to, że przylot był o późnej godzinie wieczornej, więc de facto byliśmy skazani na taksówkę z lotniska. Na szczęście przy 9-osobowej grupie koszta rozkładają się dość zgrabnie, jednak trzeba uwzględnić takie niuanse, gdy leci się mniejszą grupą. Transport z lotniska załatwił nam właściciel willi, więc z lotniska odebrała nas przemiła pani –…    Czytaj dalej