Mediolan część 3 – pożeganie z miastem.

Tym razem dzień zaczęliśmy z mniejszą werwą, zmęczeni poprzednimi dniami. Dzielnie jednak zwlekliśmy się z łóżka i ostatnim rzutem zdąrzyliśmy na śniadanie. Przecież Mediolan czeka – i to ostatni dzień! Jako pierwsze w planach mamy zwiedzanie Duomo. Ty razem zabieram ze sobą chustę i bolerko, aby odpowiednio zakryć ramiona i kolana. Strażnik przy bramach tym razem bez szemrania wpuszcza mnie do środka. Katedra w środku jest imponująca. Wysokie sklepienie, niesamowite malowidła, płaskorzeźby. Odwiedzamy także skarbiec. Jednak prawdziwą atrakcję jest wyjście na szczyt. Można wjechać windą lub wspiąć się schodami. Wybieramy wersję ekonomiczną, chociaż i tak nie jest to tania rozrywka….    Czytaj dalej

Mediolan część 2 – zwiedzamy Bergamo

Bergamo większości kojarzy się bardziej z lotniskiem przy Mediolanie niż miejscem wartym zobaczenia, a jednak okazuje się, że i tam można znaleźć ciekawe rzeczy. Wręcz spotkałam się z opinią, że samo Bergamo jest ładniejsze niż Mediolan. Czy jest tak faktycznie? Postanowiliśmy się przekonać. Do Bergamo z Mediolanu dostać jest się relatywnie prosto – wystarczy krótka podróż pociągiem regionalnym. Z dworca w Bergamo do głównej atrakcji turystycznej, starego miasta na wzgórzu, postanawiamy dostać się piechotą, mimo, że jest to dystans kilku kilometrów. Maszerujemy więc, po drodze orzeźwiając się zimną coca-colą, aż w końcu naszym oczom ukazuje się bardzo przyjemny widok. Cel…    Czytaj dalej

Mediolan część 1 – poznajemy zabytki Mediolanu.

I tak o to znaleźliśmy się w Mediolanie. Jak to się właściwie stało? W sumie decyzja zapadła dość spontanicznie – dwa tygodnie temu wzięło nas na przeglądanie strony Wizzaira w poszukiwaniu tanich lotów w różne ciekawe miejsca Europy. Inspiracją była strona Mleczne Podróże, która regularnie publikuje pomysły na tanie podróże. Włochy wydały się bardzo atrakcyjną opcją, zwłaszcza, że loty do Mediolanu i Wenecji były wyjątkowo tanie. Zrobiliśmy też szybki research cen hoteli i kwater i ostatecznie zdecydowaliśmy się na Mediolan. Bilety zarezerwowaliśmy tego samego dnia, hotel dzień później. 1. Podróż, czyli jesteśmy w Meeeediolaaaanie! Wczoraj po południu radośnie wsiedliśmy do…    Czytaj dalej