Genua część 1 – początek przygody.

Zupełnie nieplanowanie czeka mnie kolejna, już trzecia w tym roku wizyta we Włoszech. I to tym razem na aż 11 dni! Oj, to mi się zdecydowanie podoba :). Wszystko zaczęło się od niespodziewanej delegacji Mateusza – został wygnany przez swojego pracodawcę na dwa i pół tygodnia wyjazdu w lipcu i sześć tygodni teraz, w sierpniu i wrześniu. Aby nie było mu smutno samemu na obczyźnie, postanowiłam skorzystać z jego zaproszenia ;). I tak o to spakowałam laptopa, poprosiłam mojego szefa o możliwość zdalnej pracy i wsiadłam w samolot. No, może nie tak od razu, bo jak się okazuje do Genui…    Czytaj dalej

Mediolan część 2 – zwiedzamy Bergamo

Bergamo większości kojarzy się bardziej z lotniskiem przy Mediolanie niż miejscem wartym zobaczenia, a jednak okazuje się, że i tam można znaleźć ciekawe rzeczy. Wręcz spotkałam się z opinią, że samo Bergamo jest ładniejsze niż Mediolan. Czy jest tak faktycznie? Postanowiliśmy się przekonać. Do Bergamo z Mediolanu dostać jest się relatywnie prosto – wystarczy krótka podróż pociągiem regionalnym. Z dworca w Bergamo do głównej atrakcji turystycznej, starego miasta na wzgórzu, postanawiamy dostać się piechotą, mimo, że jest to dystans kilku kilometrów. Maszerujemy więc, po drodze orzeźwiając się zimną coca-colą, aż w końcu naszym oczom ukazuje się bardzo przyjemny widok. Cel…    Czytaj dalej