Grecka przygoda część 2 – jesteśmy w Atenach!

Podłoga na promie do najwygodniejszych nie zależy (zwłaszcza, że nie mamy śpiworów), ale rano budzimy się w miarę wypoczęci i przede wszystkim podekscytowani dzisiejszym dniem. Około 7:00 prom przybija do portu w Pireusie. Wytaczamy się na ląd z naszymi ciężkimi plecakami i rozglądamy wokół. Kilka napotkanych osób daje nam wskazówki jak dostać się do stacji metra. Po drodze kupujemy w kiosku szybkie „śniadanie” i kierujemy się do metra. Metrem jedziemy długo, ale po kilkudziesięciu minutach i jednej przesiadce wreszcie dojeżdżamy do stacji Nomismatokopeio, gdzie jesteśmy umówieni z naszym Ateńskim hostem. Całą podróż zdecydowaliśmy się spędzić jak najbardziej spontanicznie i przygodowo….    Czytaj dalej

Grecka przygoda część 1- startujemy!

Ta podróż będzie inna niż zwykle. Ostatnia, jak na razie, podróż z Klaudią z powodu jej rocznego wyjazdu do Azji. Plan jest taki: W czwartek pakujemy się i jedziemy na imprezę pożegnalną Klaudii, która odbywa się u Tomka. Następnego dnia rano jedziemy na lotnisko i lecimy do Chanii. Z Chanii promem do Aten. Z Aten autostopem bądź autobusem do Saloników. W Salonikach się rozdzielamy – Klaudia jedzie do Sofii, skąd łapie samolot do Dubaju a następnie na Tajwan a Tomek i ja lecimy do Budapesztu. I wreszcie z samego Budapesztu wracamy do domu. Brzmi szalenie? No cóż, zobaczymy jak to…    Czytaj dalej