Budapeszt część 2 – Buda i Peszt

Budzimy się, wyspani jak nigdy. Kanapa Olliego jest niesamowicie wygodna. Ollie już nie śpi. Wchodzę do kuchni go przywitać i widzę, że przygotował dla nas wspaniałe śniadanie. Wkrótce po mnie wstaje Tomek i w trójkę zasiadamy do śniadania. Jest tak pyszne, na jakie wygląda. Ollie sprawdza dla nas „Free Walking Tours”. Ruszają o 10:30 z rynku. Jest trochę późno, ale szybkim krokiem zmierzamy w tą stronę. Udało się, idealnie o 10:30 jesteśmy na rynku. Ludzi jest sporo, ale przewodników czwórka, więc sprawnie dzielą nas na cztery grupy. Nasz przewodnik rozpoczyna od opowiedzenia nam czegoś ogólnie o Budapeszcie. Dowiadujemy się, że…    Czytaj dalej