Maroko w obiektywie

Tanger Naszym pierwszym punktem jest Tanger, miejscowość położona nad cieśniną gibraltarską. Po drugiej stronie widać wybrzeże Hiszpanii. Z tubylcami łatwiej się dogadać po hiszpańsku niż po francusku. Chefchouen Chefchouen, czyli niebieskie miasto, jest jednym z najbardziej malowniczych miejsc. Jeszcze do niedawna uznawane za święte i zamknięte dla turystów, dzisiaj jest jednym z must-see w Maroko. Maroko jest krajem w większości muzułmańskim, jednakże bardzo wiele kobiet nie nosi tradycyjnej chusty odsłaniającej włosy Fez Charakterystyczne dla Marokańskich miast są medyny – stare dzielnice pełne wąskich uliczek, w których nietrudno się zgubić. Na szczęście w Fezie mamy marokańskiego przewodnika Walida Do medyny wejść…    Czytaj dalej

Zimowe Maroko

Kiedy na początku lutego powiedziałam kolegom z pracy, że do Maroko jadę w składzie trzy dziewczyny, prawie wszyscy powiedzieli mi z niedowierzaniem – Ty to jednak jesteś szalona, Kaśka. A jednak – ani razu podczas tej ośmiodniowej intensywnej wyprawy nie czułam się niepewnie bądź niebezpiecznie. Nasza trasa obejmowała Tanger, Chefchaouen, Fez, Menkes i Volubilis, Marakesz i finalnie wyprawę na Saharę (Merzouga) Loty Nie ma co prawda bezpośrednich lotów z Polski do Maroko, jednakże wystarczyło trochę poszukać aby znaleźć loty kombinowane za bardzo niewielkie pieniądze. Nasze połączenie wyglądało następująco: Wrocław – Warszawa – Bruksela – Tanger Marrakesz – Paryż – Wrocław…    Czytaj dalej

Portugalia część 1 – Porto w Porto

Jako, że w czasie wakacji nie mieliśmy okazji nigdzie razem wyjechać, postanowiliśmy z Mateuszem umilić sobie deszczowy polski październik wypadem do Portugalii. Loty rezerwowałam z półtora miesięcznym wyprzedzeniem. Jako, że bezpośrednio z Polski do Portugalii latają jedynie tradycyjni przewoźnicy, tym razem stanęło na tzw. locie kombinowanym. Zarezerwowałam bilety z Katowic do Dortmundu (Wizzair), z Dortmundu do Porto (Ryanair) a następnie z Lizbony do Mediolanu (Ryanair) i z Mediolanu do Katowic (Wizzair). Sumarycznie wcale nie wyszło drogo, ale musiałam trochę się naszukać aby zsynchronizować te loty. Czwartek, godzina 00:00. Pakujemy się jak zawsze na ostatnią chwilę. Spać idziemy koło 1:30 a…    Czytaj dalej