Majówkowa Praga autostopem

Ten wpis będzie miał troszkę inną formę niż dotychczasowe relacje z podróży. Postaram się raczej przekazać ogólne przemyślenia, wrażenia i pokazać zdjęcia niż opisać szczegółowo naszą wycieczkę. Wynika to z tego, że była ona bardzo spontaniczna i chaotyczna. A dlaczego? Zapraszam do czytania :). Wpis ten podzieliłam na kilka sekcji: troszkę o tym dlaczego Praga, troszkę o przygodach z dojazdem i finalnie dużo zdjęć z samej Pragi. Wstęp Chociaż majówka w tym roku była bardzo krótka, to i tak postanowiłam wykorzystać ją najbardziej intensywnie jak się da. Wraz z Mateuszem, Mają i Szymonem już kilka tygodni wcześniej dogadaliśmy, że jedziemy….    Czytaj dalej

Cypr część 5 – zwiedzamy Larnakę

I tak niestety dobiegł ostatni dzień zabaw i hulanek na Cyprze. Nasz lot jest z Larnaki ale dopiero późno wieczorem, więc postanawiamy wybrać się tam nieco wcześniej i zobaczyć jeszcze trochę Larnaki. Naszym pierwszym przystankiem jest lotnisko, gdzie zostawiamy walizki. Następnie łapiemy taksówkę do centrum miasta (nie udało nam się na początku znaleźć przystanku autobusowego). Taksówkarz okazuje się bardzo sympatyczny i bardzo gadatliwy; w pigułce opowiada nam co koniecznie musimy zobaczyć w Larnace (przy okazji pytając, skąd i czy dopiero co przyjechaliśmy, bo jesteśmy tacy biali!). Zwiedzanie rozpoczynamy od meczetu Al-Kebir. Następnie kierujemy się w stronę wybrzeża, gdzie znajduje się fort zbudowany…    Czytaj dalej

Cypr część 3 – zwiedzamy Ayię Napę

Postanowiliśmy w końcu wybrać się do Ayii Napy i nieco ją pozwiedzać. Chociaż miejscowość ta słynie głównie ze swojego rozrywkowego charakteru, to kryją się tu obiekty, które zainteresują każdego fana zabytków. Wycieczkę rozpoczynamy od muzeum morza. Nie jest ono szokująco ogromne. Znajdują się tu głównie wypchane okazy ryb i nadmorskich zwierząt występujących nie tylko w morzu śródziemnym, ale i w innych zakątkach świata. kilka imponujących okazów żółwi morskich. W przeciwieństwie do żywych okazów można je pogłaskać! Prócz okazów zwierząt znalazło się miejsce także na historyczne statki Po zapoznaniu się z fauną i kulturą południowego wybrzeża Cypru, kierujemy się na poszukiwanie…    Czytaj dalej

Genua część 3 – zwiedzamy stare miasto.

Dzisiaj postanowiliśmy w końcu wybrać się do centrum i zwiedzić stare miasto. W końcu Genua to miasto Krzysztofa Kolumba i Niccolo Paganiniego, a także jeden z największych portów morskich. To tutaj na początku XV wieku powstał pierwszy publiczny bank św. Jerzego. Mało kto wie, ze miasto to kiedyś konkurowało z Wenecją. Genua słynie ze swojego pesto alla genovese i focaccia (pyszne! Pisząc ten post zajadam pesto z focaccią :)). Wycieczkę rozpoczeliśmy od Piazza Dante, gdzie mieści się dom Kolumba. Nieco zaskoczyły nas jego malutkie wymiary. Następnie, kilka metrów dalej – kolejny przewodnikowy zabytek. Porta Soprana, dawne wejście do miasta. Wzorem średniowiecznych…    Czytaj dalej

Mediolan część 2 – zwiedzamy Bergamo

Bergamo większości kojarzy się bardziej z lotniskiem przy Mediolanie niż miejscem wartym zobaczenia, a jednak okazuje się, że i tam można znaleźć ciekawe rzeczy. Wręcz spotkałam się z opinią, że samo Bergamo jest ładniejsze niż Mediolan. Czy jest tak faktycznie? Postanowiliśmy się przekonać. Do Bergamo z Mediolanu dostać jest się relatywnie prosto – wystarczy krótka podróż pociągiem regionalnym. Z dworca w Bergamo do głównej atrakcji turystycznej, starego miasta na wzgórzu, postanawiamy dostać się piechotą, mimo, że jest to dystans kilku kilometrów. Maszerujemy więc, po drodze orzeźwiając się zimną coca-colą, aż w końcu naszym oczom ukazuje się bardzo przyjemny widok. Cel…    Czytaj dalej

Mediolan część 1 – poznajemy zabytki Mediolanu.

I tak o to znaleźliśmy się w Mediolanie. Jak to się właściwie stało? W sumie decyzja zapadła dość spontanicznie – dwa tygodnie temu wzięło nas na przeglądanie strony Wizzaira w poszukiwaniu tanich lotów w różne ciekawe miejsca Europy. Inspiracją była strona Mleczne Podróże, która regularnie publikuje pomysły na tanie podróże. Włochy wydały się bardzo atrakcyjną opcją, zwłaszcza, że loty do Mediolanu i Wenecji były wyjątkowo tanie. Zrobiliśmy też szybki research cen hoteli i kwater i ostatecznie zdecydowaliśmy się na Mediolan. Bilety zarezerwowaliśmy tego samego dnia, hotel dzień później. 1. Podróż, czyli jesteśmy w Meeeediolaaaanie! Wczoraj po południu radośnie wsiedliśmy do…    Czytaj dalej